Kiedy sierpniowe słońce zaczyna coraz niżej chylić się nad lasem, a poranki wypełniają się wilgocią i mgłą, na polanach i w borach pojawia się on - wrzos. Fioletowe kępy rozświetlają mchy, rozlewają się między sosnami i świerkami, tworząc malownicze kobierce. To znak, że lato powoli ustępuje miejsca jesieni. Wrzos jest jedną z tych roślin, które same w sobie niosą klimat przejścia - ciszę, wyciszenie, ale też tajemnicę.
Las pachnie wtedy inaczej: żywicą, wilgotną ziemią i delikatnym, miodowym aromatem wrzosowych kwiatów. Pszczoły, choć coraz mniej liczne, wciąż krążą nad kępami, zbierając nektar. To ostatnie wielkie kwitnienie przed jesienią - kolorowe pożegnanie lata.
