Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzikie zwierzęta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzikie zwierzęta. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 grudnia 2025

Co robią zwierzęta w grudniu?

Grudzień w lesie wygląda na martwy. Cisza, puste ścieżki, brak ruchu. Ale to tylko pozory. Przyroda nie znika - ona zwalnia. Zwierzęta nie marnują energii, nie robią niczego na pokaz. Każdy ruch ma sens, każda decyzja kosztuje. Zimą nie wygrywa ten, kto jest najszybszy. Wygrywa ten, kto najlepiej gospodaruje siłami.


Dziki w tym czasie schodzą niżej. Coraz częściej pojawiają się przy wsiach, na obrzeżach miast, przy polach i drogach. Nie dlatego, że chcą straszyć ludzi, ale dlatego, że w lesie jedzenia jest coraz mniej. Ryją ziemię w poszukiwaniu żołędzi, resztek kukurydzy i wszystkiego, co da się szybko zamienić na energię. Są ostrożne, ale zdeterminowane - zima nie wybacza błędów.

Lisy stają się jeszcze bardziej czujne i ciche. Polują głównie nocą oraz o świcie, korzystając z ciszy i mrozu, który spowalnia ich ofiary. Zimą częściej widać lisie tropy niż samego lisa. On woli pozostać niewidzialny, bo każde niepotrzebne spotkanie to strata cennej energii.

Sarny i jelenie poruszają się mniej i ostrożniej. Trzymają się sprawdzonych tras, znanych żerowisk i miejsc osłoniętych od wiatru. Unikają biegania, skoków i stresu. Często stoją długo w jednym miejscu - nie z lenistwa, lecz z rozsądku. Zimą spokój jest ważniejszy niż ruch.

Wiewiórki w grudniu wciąż można spotkać, ale znacznie rzadziej niż jesienią. Korzystają z zapasów, które zgromadziły wcześniej, odnajdują swoje spiżarnie i w razie potrzeby przenoszą jedzenie w bezpieczniejsze miejsca. Jeśli widzisz zimą wiewiórkę, to znak, że jesień została przez nią dobrze zaplanowana.

Ptaki, które nie odlatują na zimę, trzymają się bliżej człowieka. Ogrody, karmniki i zabudowania dają im więcej szans niż pusty, zimny las. W tym czasie nawet prosta pomoc - karmnik, woda i spokój - może realnie zadecydować o ich przetrwaniu.

Część zwierząt zapada w sen zimowy lub półsen. Niedźwiedzie, borsuki czy jeże spowalniają swoje funkcjonowanie do minimum. Reagują na bodźce, czasem się budzą, ale nie żyją pełnią aktywności. To czas przeczekania, bo natura wie, że z zimą nie warto walczyć - lepiej ją przespać.

Grudniowy las nie jest pusty. On po prostu żyje ciszej. To czas skupienia, oszczędzania energii i trwania. Zwierzęta robią dokładnie to, czego często brakuje ludziom pod koniec roku - zwalniają, upraszczają i nie szarpią się z rzeczywistością. Czasem najlepszą strategią nie jest działać więcej. Czasem najlepszą strategią jest po prostu przetrwać w spokoju.

niedziela, 19 kwietnia 2020

Niespodziewani goście

Tego typu dzikie ptactwo, nie odwiedza nas praktycznie wcale. Dlatego dla nas to pewnego rodzaju sensacja.



Odkąd za miejscową Biedronką powstał plac budowy, przestały zaglądać do nas zagubione sarny, lisy i myszołów do tej pory regularnie stacjonujący za płotem.

Nasz "Azyl" traci swój dziki charakter na rzecz rozwoju miasta. Śmiejemy się, że po wybudowaniu marketu Dino, nasza ziemia stanie się ostatnią zieloną wyspą w środku miasta :)

Takich sytuacji jak powyżej będzie coraz mniej. A pozostaną już tylko samotnie szwędające się koty.