Na trasie 52km było do pokonania 1700m przewyższeń, przez co impreza nie jest szczególnie wymagająca dla regularnie drepczących po górach. Ale były również przygotowane trasy: 35km, 25km, a nawet 15km i 8km. Dzięki temu impreza nabrała nieco rodzinnego charakteru, choć Ci nastawieni na wyniki i ilość kilometrów stanowili zdecydowwną większość.
Pierwszy punkt kontrolny zaplanowany został na 11km przy Töpferbaude (580m.n.p.m), usytuowanej przy stromych skałach, na których zaaranżowano tarasy widokowe. Niestety tego dnia, schronisko o godzinie 10:00 było pozamykane na cztery spusty, więc pozostały tylko jabłka z bananami od organizatora lub puszkowane piwo za opłatą w koronach.







