Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sudety Łużyckie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sudety Łużyckie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 maja 2023

Włóczymy się po łużyckich lasach 2

Na trasie 52km było do pokonania 1700m przewyższeń, przez co impreza nie jest szczególnie wymagająca dla regularnie drepczących po górach. Ale były również przygotowane trasy: 35km, 25km, a nawet 15km i 8km. Dzięki temu impreza nabrała nieco rodzinnego charakteru, choć Ci nastawieni na wyniki i ilość kilometrów stanowili zdecydowwną większość.


Pierwszy punkt kontrolny zaplanowany został na 11km przy Töpferbaude (580m.n.p.m), usytuowanej przy stromych skałach, na których zaaranżowano tarasy widokowe. Niestety tego dnia, schronisko o godzinie 10:00 było pozamykane na cztery spusty, więc pozostały tylko jabłka z bananami od organizatora lub puszkowane piwo za opłatą w koronach.

sobota, 6 maja 2023

Włóczymy się po łużyckich lasach

Z drobnym poślizgiem, relacjonujemy Wam kolejną edycję Łużyckiej 50-tki organizowanej w czeskim Hradku Nad Nysou. Wraz z przyjaciółmi wyruszyliśmy na trasę 6 maja o 6:00 rano po strzale startowym miejscowego Burmistrza. Piesza wyrypa długodystansowa była dla nas po kilku latach powrotem do tego typu wyzwań. Sprawdzianem, czy jesteśmy nadal w stanie i czy nas kręci wielogodzinna włóczęga. 



W deszczowy poranek przygotowanych było ponad 1300 numerów startowych. Nie wiemy, ile osób wyruszyło, ale frekwencja była wysoka. Pogoda niedopisywała i padać miało przez najbliższe dwie godziny. I tak było, ale chyba nikt sobie z tego niczego nie robił. Po prostu prym wiodły kurtki i peleryny.

Po mimo, że organizacją Padesatki zajmują się Czesi, to szlak wytyczony wiódł w większości po niemieckiej stronie Sudetów Łużyckich. Dla nas, był to pierwszy raz z tymi górami i ich krajobrazem. Charakteryzują się specyficznymi masywami skalnymi, podobnymi do tych z Gór Stołowych.






cdn ...