Za Węgierską Górką, szlak prowadzi w Beskid żywiecki. Wzniesieniem wzdłuż granicy Parku Krajobrazowego kierujemy się na Abrahamów 857m.n.p.m i dalej stację turystyczną. Ta, niestety w poniedziałkowe przedpołudnie była zamknięta na cztery spusty. Stacja Abrahamów to prywatna agroturystyka bez oficjalnej strony internetowej, gdzie można znaleźć informacje o godzinach otwarcia. Marzenia o gorącej kawie musiały zostać odłożone na później. Ale ...
... niedaleko przecież stoi Górska Stacja Turystyczna "Słowianka".
Poszłyśmy zatem z nadzieją, że już niedługo przysiądziemy sobie w drewnianych ławach z gorącym kubkiem. Nic bardziej mylnego. Głupią była każda z nas, myśląc że na Słowiance nie pocałujemy klamki. To było kolejne schronisko i rozczarowanie jakie nas spotkało tego dnia.
